
FOTOREPORTAŻ „WSCHODÓW”
24 lutego w stolicy Polski podsumowano cztery lata pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Akcja o wymownej nazwie „Zwyciężymy zjednoczeni” odbyła się w samym sercu Warszawy — na Placu Zamkowym.
Tutaj podsumowano wyniki szeroko zakrojonej zbiórki pieniędzy na generatory prądu i ogrzewacze — „Ciepło z Polski dla Kijowa”. Zbiórka rozpoczęła się w środku wyjątkowo mroźnej, jak na Europę, zimy, kiedy Rosja skierowała całą moc swoich rakiet i dronów przeciwko infrastrukturze energetycznej i ludności cywilnej Ukrainy. Cel tej zbiórki podnoszono kilkakrotnie. Ostatecznie przekroczyła ona poziom 10 milionów złotych — i całkowicie obaliła podsycany przez rosyjską propagandę mit o rzekomym znaczącym ochłodzeniu relacji polsko-ukraińskich. Tylko do tej jednej inicjatywy w Polsce dołączyło ponad 76 tysięcy osób.
To najbardziej widoczna, ale bynajmniej nie jedyna inicjatywa, która pomogła Ukrainie przetrwać tę zimę. „Wschody” już wcześniej opowiadały o wolontariuszach wspierających Ukrainę przez ostatnie kilka lat. To ukraińska organizacja „Odwaga nie zna granic”, której członkinie plecą siatki maskujące dla żołnierzy SZU, oraz wolontariusz Andrey Kalich, który od ponad trzech lat sprowadza z Polski na Ukrainę samochody z generatorami.
„Ponownie spotykamy się na Placu Zamkowym. Z przekonaniem, że agresor nie może zwyciężyć. Że wolna i niezależna Ukraina jest ważnym elementem bezpieczeństwa Polski i całej Europy. Że będąc razem, zwyciężymy” — zwrócił się ze sceny do zebranych prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.
Headlinerem wieczornego koncertu na Placu Zamkowym był zespół „Antytila”, którego członkowie od pierwszych dni pełnoskalowej wojny zasilili szeregi ukraińskiej obrony terytorialnej. W połowie lutego tego roku „Antytila” ogłosili dużą trasę koncertową po kraju, która ma objąć łącznie 40 miejscowości Ukrainy. 24 lutego 2026 roku zespół U2 wydał film do piosenki Yours Eternally, nagranej z udziałem frontmana „Antytili”, Tarasa Topoli.
Na Placu Zamkowym znalazło się miejsce dla jeszcze jednego „gościnnego artysty”. To mobilna rzeźba „Chujło”, stworzona przez litewskiego artystę i rzeźbiarza Martynasa Gaubasa. Jednak trzymetrowy posąg przedstawiający penisa zwieńczonego głową Putina w hełmie z literą Z nie trafił na scenę. Zainteresowani mogli zrobić sobie z nim zdjęcie przy Kolumnie Zygmunta. W ciągu dnia rzeźba odwiedziła bramę ambasady Federacji Rosyjskiej w Warszawie, po czym została przewieziona na Plac Zamkowy.
Zdjęcia poniżej można przeglądać. Galeria zawiera łącznie 26 zdjęć.
„Wschody” – niezależny projekt o emigracji, życiu w Europie i sytuacji za nową żelazną kurtyną. Wesprzyj „Wschody”


























