
Tysiące polskich rolników zebrało się w piątek, 9 stycznia, w Warszawie, aby zaprotestować przeciwko podpisaniu umowy między Unią Europejską a krajami Mercosur. Umowa handlowa, której negocjacje trwały 25 lat, ma otworzyć europejski rynek dla towarów z krajów Ameryki Południowej – Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju.
Rolnicy obawiają się napływu tanich produktów rolnych i domagają się od polityków ochrony swoich interesów. Demonstranci, którzy przybyli z całej Polski, zebrali się o godz. 11 przed Pałacem Kultury i Nauki, a następnie przemaszerowali przez centrum Warszawy do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przy Alei Ujazdowskich.
Nie wszyscy, którzy chcieli przedstawić swoje roszczenia urzędnikom rządowym, dotarli do Warszawy. Kilkaset traktorów zostało zatrzymanych przez policję przy wjeździe do miasta.
Wieczorem okazało się, że UE jednak zatwierdziła umowę handlową – mimo że Polska, Austria, Francja, Irlandia i Węgry głosowały przeciwko, a Belgia wstrzymała się od głosu. Zwolennicy umowy osiągnęli przewagę dzięki pomocy Włoch, które początkowo również były przeciwne, ale ostatecznie zmieniły swoją decyzję.
„Wschody” – niezależny projekt o emigracji, życiu w Europie i sytuacji za nową żelazną kurtyną. Wesprzyj „Wschody”



















