
Spotkanie miało miejsce na warszawskim lotnisku Chopina. Wieczorem 5 lutego Rafisa Kaswapowa, który przyleciał z Wielkiej Brytanii, oprócz swojego brata Nafisa, powitali białoruscy opozycjoniści, przedstawiciel ruchu narodowego Buriatów oraz aktywista z Turkmenistanu.
Bracia zasłynęli już w latach dziewięćdziesiątych jako działacze tatarskiego ruchu narodowego. W pierwszej dekadzie XXI wieku wielokrotnie byli oni przedmiotem nacisków ze strony rosyjskich władz. Nafis Kaszałow opuścił Nabierieżnyje Człyny w listopadzie 2005 roku (wtedy bracia widzieli się po raz ostatni). Z Rosji przeniósł się najpierw na Ukrainę, a następnie do Polski, gdzie w maju 2015 roku uzyskał status uchodźcy.
W tym samym czasie Rafis został uznany za więźnia politycznego. Został aresztowany jeszcze w 2014 roku pod zarzutem „podżegania do nienawiści”. Jak zauważyli obrońcy praw człowieka, powodem było wyrażenie przez Kaswapowa własnej opinii i krytyka władz.
Latem tego samego roku aktywista został oskarżony o „publiczne nawoływanie do działań mających na celu naruszenie integralności terytorialnej Federacji Rosyjskiej, popełnionych z wykorzystaniem Internetu”. Był to nowy artykuł, który pojawił się w kodeksie karnym wkrótce po aneksji Krymu. Rafis był pierwszą osobą skazaną na podstawie tego artykułu.

Po odbyciu kary pozbawienia wolności Kaszałow opuścił Rosję w 2018 roku. Otrzymał azyl polityczny w Wielkiej Brytanii.
Obecnie obaj bracia reprezentują „rząd Tatarstanu na uchodźstwie” i opowiadają się za niepodległością republiki od Rosji. W lutym planują podróże po Europie Wschodniej i spotkania z przedstawicielami innych ruchów narodowych.
Poniżej fotoreportaż ze spotkania braci Kasapowów w Warszawie. Zdjęcia w galerii można przewijać jak w albumie:
„Wschody” – niezależny projekt o emigracji, życiu w Europie i sytuacji za nową żelazną kurtyną. Wesprzyj „Wschody”









